poniedziałek, 21 lipca 2014

Niemy świadek-Agata Christie


liczba stron:303
wydawnictwo:Wydawnictwo Dolnośląskie
rok wydania:2011
jak zdobyłam:wypożyczyłam z biblioteki

Główną bohaterką książki jest Emilia Arundell,która jest samotna tzn.nie ma dzieci ani męża.Jest bardzo bogatą kobietą,jednak skąpą.Kiedy w czasie odwiedzin rodziny dochodzi do dziwnego wypadku Emilia jest przekonana,że niewątpliwie komuś zależy na jej śmierci.Postanawia napisać list do detektywa Herkulesa Poirota,aby pomógł jej rozwiązać zagadkę.Do wysłania listu nie dochodzi ,a jakiś czas później kobieta umiera.Dopiero po jej śmierci,w czasie sprzątania prywatnych rzeczy zostaje znaleziony zaadresowany list.Jej wierna dama do towarzystwa-Wilhelmina Lawson postanawia wysłać ten list.Detektyw po odczytaniu listu wybiera się do miejsca zamieszkania pani Emilii.Tam dowiaduje się,że kobieta zmarła.Jednak mimo wszystko postanawia rozwiązać zagadkę-o co prosiła ją Emilia.Wszyscy są przekonani,że kobieta zmarła śmiercią naturalną.Detektyw przeprowadza śledztwo.Przepytuje dużą liczbę osób.Bardzo długo zastanawia się nad gwoździem,który ewidentnie niedawno został wbity i zamalowany,aby nie odróżniał się od koloru podłogi.Po długim dochodzeniu Herkules dochodzi do rozwiązania zagadki...czy rzeczywiście to była śmierć naturalna?

"Niemy świadek" był chyba jednym z niewielu kryminałów,jakie do tej pory miała okazję przeczytać.Bardzo mi się spodobał.Już dawno słyszałam o kryminałach Christie,ale dopiero teraz zmobilizowałam się do przeczytania.Myślę,że gdyby była taka możliwość pewnie przeczytałabym go jeszcze raz.

Książka zalicza się do wyzwań:
"Klucznik"
"Wyzwanie biblioteczne"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"...Uczę się ciebie na pamięć ,niecierpliwymi palcami ,rozpaczliwie na pamięć..."