środa, 9 lipca 2014

Wizyta-Stanisława Fleszarowa-Muskat


liczba stron:333
wydawnictwo:Edipresse
rok wydania:2012
jak zdobyłam:kupiłam w Realu

Książkę kupiłam głównie dlatego,że ma małe rozmiary .Czasami lubię kupować takie książki ,bo zmieszczą mi się dosłownie wszędzie i takim oto sposobem mogę zabrać ją ze sobą jadąc np.autobusem czy samochodem z rodzicami .Takie książki są lekkie ,więc zbytnio nie obciążą mi torby :) .Kiedy właśnie gdzieś jadę ,a aktualnie czytam "dużą" książkę ,to potrafię bez problemu zostawić ją na jakiś czas ,w drogę wziąść inną ,mniejszą a po powrocie wrócić do "dużej" :)

Głównymi bohaterami książki są właściwie dwie osoby.Ona i on.Magdalena i Gaston.Kobieta była już raz mężatką ,jednak zmarł on w czasie wojny .Gastona poznała "na robotach" jeszcze gdy żył jej pierwszy mąż w miasteczku o nazwie Edelheim .Po latach wracają do tego miejsca .Przypominają sobie ważne miejsca oraz ludzi.Jak ta wizyta wpłynie na ich dalsze życie?

Książka ,jako ,że jest to powieść obyczajowa jest łatwa w odbiorze .Przyjemnie się ją czyta i nadaje się na leniwe popołudnie ,wieczór czy podczas wakacji na plaży.

Książka zalicza się do wyzwań:
"Klucznik"
"Czytamy powieści obyczajowe"
"Z literą w tle"





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"...Uczę się ciebie na pamięć ,niecierpliwymi palcami ,rozpaczliwie na pamięć..."