wtorek, 2 czerwca 2015

Tworki-Marek Bieńczyk



liczba stron:195
wydawnictwo: Sic
rok wydania: 1999

Akcja powieści "Tworki" rozgrywa się w podwarszawskim szpitalu psychiatrycznym. Bohaterami jest grupa młodych ludzi, którzy są pracownikami szpitala. Wydarzenia przedstawione w powieści rozgrywają się w roku 1943. Pracownikom szpitala towarzyszymy w czasie wigilii czy pracy. Czytamy o ich miłościach i o tym, jak starają się zapomnieć, że za oknem toczy się II wojna światowa.

"Tworki" zawierają bardzo fajne cytaty. Jeden z nich zapisałam w moich notesie, który służy do takich właśnie rzeczy:
Tam nasza ziemia, tam powstają i znikają państwa, tam rodzi się wszystko i wszystko umiera. Jakież to dziwne być człowiekiem. Jakieś to trudne, jakież to przeogromne zadanie: człowieczeństwo
Niestety, na ostatnich stronach powieści czytać możemy o przebiegu Powstania Warszawskiego ,w którym zginął jeden z naszych bohaterów. Trafił do nieba, gdzie spotkał się ze swoją ukochaną Sonią, która dobrowolnie, nad ranem uciekła ze szpitala i oddała się w ręce Niemców. Możemy tylko przypuszczać, że została rozstrzelona, a na swojego ukochanego nie musiała długo czekać.

Ogólnie, powieść bardzo mi się podobała. Mogę gorąco polecić ją wszystkim zainteresowanym. Przeczytałam ją bardzo szybko. Napisana jest fajnym, przyjaznym językiem.

Książka zalicza się do wyzwań:
wyzwanie biblioteczne
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2cm) pozostało 119,8cm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"...Uczę się ciebie na pamięć ,niecierpliwymi palcami ,rozpaczliwie na pamięć..."