czwartek, 23 lipca 2015

List w butelce-Nicholas Sparks


liczba stron: 327
wydawnictwo: Albatros
rok wydania: 2008

Sam tytuł "List w butelce" siedział mi w głowie już od dawna mimo,że ani nie obejrzałam filmu ani nie przeczytałam książki.Dopiero niedawno zmobilizowałam się do jednego,jak i drugiego.Trochę żałuję,bo będąc w połowie książki obejrzałam film dzięki czemu wiedziałam już dobrze jak zakończy się książka i dalsze czytanie nie było już takie interesujące,

Co mnie zaskoczyło?ZAKOŃCZENIE.Liczyłam na happy end, a tu jeden z głównych bohaterów nagle ginie w tragiczny sposób, co jest szokiem dla widza/czytelnika.

"List w butelce" to powieść o SAMOTNOŚCI.Dwójka głównych bohaterów aktualnie nie spotyka się z nikim, bo nie chce i boi się rozczarowania.Może po prostu oboje nie są na to jeszcze gotowi? On stracił żonę.Ona rozwiodła się z mężem, po którym został jej tylko syn Kevin z którego jest strasznie dumna i którego bardzo mocno kocha.

Jest to także piękna powieść o MIŁOŚCI.Garrett mimo tego,że jego żona zmarła kilka lat wcześniej nie potrafi przestać jej kochać, wciąż o niej myśli,widzi ją w Theresie i ma pewnego rodzaju wyrzuty sumienia, że spotyka się z kobietą poznaną na plaży.

Ciekawy jest także sam motyw listu w butelce i jeśli jesteście zainteresowani jaką odgrywa w niej rolę to GORĄCO ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA ;)

 Książka zalicza się do wyzwań:
Przeczytam tyle ile mam wzrostu (2,5 cm) pozostało 111 cm
Wyzwanie biblioteczne


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"...Uczę się ciebie na pamięć ,niecierpliwymi palcami ,rozpaczliwie na pamięć..."